chryzantema
 
chryzantema: przepraszam za chwilowo zamknięte z powodu, że nieczynne.
dużo się dzieje, przede wszystkim egzaminy.
dzisiaj pierwszy, a właściwie prova in itinere - takie kolokwium. jeśli je zaliczę, nie będę musiała zdawać wszystkiego na ustnym, jeśli nie, to nic się nie stanie. coś czarno widzę, bo z dziewczynami w ogóle nie zrozumiałyśmy jednego polecenia... do zadania, które stanowiło połowę punktacji z testu. no nic.
w czwartek kolejny egzamin, w poniedziałek następny, potem jeszcze 3. umrę.
napiszę coś pewnie po św. Agacie, postaram się spłodzić śliczną relację.

 
  • Pozostało 1000 znaków
Komentarze: